Tagi

, , , ,

Jak często jest że na jakiś komentarz, czy uwagę reagujemy od razu złością, a co gorsze, pomimo tego że może być to cenna uwaga, odpowiadamy atakiem. Czemu tak się dzieje ? Jak z tym walczyć ?

Ile z nas osób lubi być atakowanych, obrzucanych czymś, w końcu ile z nas lubi pyskówki w naszą stronę ? Zapewne każdy jeśli nie większość odpowie że tego nie chce, że działa to na nas jak płachta na byka. Dołóżmy do tego że spora część z nas nie potrafi przejść obok takiej pyskówki i często też siedzi ona w naszym sercu jeszcze dość długo, nawet gdy od felernej wymiany zdań minęło sporo czasu. Dzięki takim odzywkom mamy też często zmarnowaną całą resztę dnia.

Wszystkiemu winne są emocje, większość słów które wypowiadamy w chwili ataku zwłaszcza do ukochanej osoby, w normalnych warunkach byśmy w ogóle nie użyli. Często też żałujemy tego co powiedzieliśmy i równie często o zgrozo nie potrafimy się do tego przyznać przed drugą osobą, zwłaszcza panowie 🙂 przecież by nam duma pękła gdybyśmy pierwsi wyciągnęli dłoń, choć panie też potrafią być zawzięte.

No właśnie wyciągnęli dłoń – dłoń do ukochanej osoby, czy ona na to nie zasługuje, w momencie gdy już opadły trochę emocje i gdy mamy świadomość że nic tym nie ugraliśmy, a wręcz przeciwnie zaszkodziło to naszej relacji ? Gdy oboje chodzimy naburmuszeni i nie wiemy jak to przełamać ? Albo co gorsza gdy dąsamy się kilka godzin czy dni, o jakąś zapewne błahą sprawę jak się później okaże ? Czy nie warto dać sobie i partnerowi możliwość przebaczenia ?

Często jest tak że przełamanie się w sobie i podanie dłoni na zgodę zajmuje mniej czasu niż to dąsanie się, tym bardziej że wcześniej powiedzieliśmy słowa których tak naprawdę nie chcieliśmy użyć. Panowie i panie ileż to razy się godziliśmy w naprawdę przyjemnej atmosferze ? Czemu tego nie przyspieszyć aby obojgu nam było lepiej ?

A co robić aby do takich sytuacji nie dochodziło ? Przy kąśliwej uwadze, bądź zwróceniu nam uwagi na coś, na co nie byliśmy gotowi i co mogło nas urazić polecam najpierw ugryźć się w język zanim coś się powie, a następnie policzyć w myślach do 30 i zastanowić się czy ta uwaga jest słuszna czy nie, oraz czy zasługuje na to aby zepsuć sobie nawzajem resztę dnia, odpowiadając kąśliwie ?

Życzę wszystkim jak najmniej kąsających słów, oraz jak najmniej powodów do godzenia się, pomimo tego że może być ono przyjemne, polecam zamienić te godzenia, na niespodzianki dla partnera, partnerki takie spontaniczne i bez żadnej okazji, a gwarantuję że przyniesie to więcej pożytku niż uwaga wypowiedziana zanim mózg pomyśli 🙂